Opalanie w 1 trymestrze ciąży – największa ostrożność
Opalanie w pierwszych tygodniach ciąży budzi najwięcej kontrowersji. To właśnie wtedy rozwijają się wszystkie narządy dziecka, a organizm kobiety przechodzi prawdziwą hormonalną rewolucję.
W pierwszym trymestrze lekarze zalecają szczególną ostrożność. Nadmierne przebywanie na słońcu w ciąży to krótka droga do do przegrzania organizmu, a to jest wyjątkowo niebezpieczne. Poza tym promieniowanie UV może obniżać poziom kwasu foliowego, niezwykle ważnego dla prawidłowego rozwoju płodu.
Opalanie w 1 trymestrze ciąży powinno więc ograniczać się raczej do krótkich spacerów i przebywania w półcieniu niż wielogodzinnego leżenia na plaży.
Przeczytaj też: Jaki SPF do twarzy wybierać na co dzień?
Opalanie się w ciąży – 2 i 3 trymestr
Drugi trymestr to zwykle moment, gdy przyszła mama odzyskuje energię i lepiej się czuje. Nic dziwnego, że pojawia się ochota na wakacje i plażowanie. Opalanie się w ciąży w tym okresie jest możliwe, o ile zachowujesz rozsądek.
Słońce w ciąży może mieć nawet pozytywne działanie. Promieniowanie słoneczne wspiera syntezę witaminy D, która wpływa na odporność, samopoczucie i rozwój układu kostnego dziecka. Nie oznacza to jednak, że można bez ograniczeń wystawiać ciało na działanie promieni UV. W takiej sytuacji, w porozumieniu z lekarzem, lepiej rozważyć suplementację tą witaminą.
W trzecim trymestrze szczególnie ważne staje się unikanie przegrzewania organizmu. Brzuch jest już duży, krążenie bardziej obciążone, a organizm szybciej się męczy. Długie leżenie na gorącym piasku może powodować zawroty głowy, osłabienie czy problemy z ciśnieniem. Fotoprotekcja ma wtedy ogromne znaczenie!